poniedziałek, 5 stycznia 2015

Moje opowiadanie 1 cz.2 !

                                                                          ***
-...Poezja! Wracaj!-Nie zdążyłam złapać uwiązu , Poezja pocwałowała w stronę pobliskiego stawu.- Przepraszam panią! To nie moja wina! Baron uderzył o boks, ona się spłoszyła!-Zdenerwowana i przestraszona tłumaczyłam się mojej instruktorce.

-Widziałam całe zajście, teraz nie ma czasu na przeprosiny, trzeba coś zrobić!

-Ale co?!-Prowadziłam nerwową konwersacje z panią Martyną .

Zobaczyłam nadjeżdżający samochód mojej przyjaciółki Luizy , ucieszyłam się niezmiernie. Luiza wyskoczyła z auta jak oparzona.

-Widziałam Poezję ! Co się stało??

-Później Jagoda wszystko Ci opowie! Biegła w stronę stawu?

-Tak.

Moja rówieśniczka , czyli piętnastoletnia Emilia , która również uczęszczała do naszej stajni akurat jeździła na Berlinie , dwunastoletnim , karym ogierze rasy SP (szlachetnej półkrwi). Pani wzięła od niej konia i pogalopowała za Poezją (gniadą SP ) . Ja w tym czasie opowiedziałam wszystko Luizie.

-Naprawdę?! Mam nadzieję , że pani ją złapie i ,że nie będzie zła. -Powiedziała Luiza , gdy skończyłam mówić.

-Ja też mam taką nadzieję. - Przytaknęłam przyjaciółce.
                                                                      ***
Po 20 minutach Nasza instruktorka Martyna wróciła wraz z Poezją , którą trzymała za uwiąz.

-Nareszcie!Tak się martwiłam! - Wykrzyknęłam uradowana.

-Nie było łatwo. -Odpowiedziała trenerka.

-Nie gniewa się pani? - Spytałam.

-Nie. To przez Barona. Nie wiem co w niego wstąpiło . - Instruktorka zeskoczyła z Berlina i oddała go Emilii .

-A co z jazdą?

-Odbędzie się tylko bedzię 30 minutowe opóźnienie. Skończysz jazdę o 18:30.

-Dobrze , to idę czyścić Poezję.

-Nie, po tym biegu może być nerwowa , odstaw ją do boksu i weź Dragona.

Dragon był koniem rasy shire , był bardzo duży i umięśniony , nigdy na nim nie jeździłam i przyznam ,trochę się bałam...

                                                       (koń shire)


Czekajcie na kolejną część! Mam nadzieję , że Wam się podoba! Komentujcie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz